Beskidy po swojemu – o wykazach i wyborze tras
Czy wykazy do beskidzkich odznak są obiektywne?
Nie. I nawet nie będę udawał, że jest inaczej. 🙂
Każda taka lista musi być w jakimś stopniu subiektywna. Beskidy są zbyt rozległe i zbyt bogate, żeby dało się stworzyć jeden jedyny, niepodważalny zestaw miejsc „najważniejszych”. Zawsze ktoś dopisałby coś jeszcze. Zawsze ktoś uznałby, że czegoś brakuje.
I bardzo dobrze.
Przy tworzeniu wykazów kierowałem się własnym doświadczeniem, ale konsultowałem je też z kilkoma osobami, które Beskidy znają, lubią i czują. Zależało mi na tym, żeby w każdym paśmie zachować pewną równowagę – między górami a krajoznawstwem, między widokami a klimatem miejsca, między klasyką a punktami, które mogą stać się dla kogoś miłym odkryciem.
Nie chodzi o to, żeby wszyscy przeszli dokładnie tę samą drogę.
Jeśli do zdobycia odznaki trzeba odwiedzić 13 miejsc z wykazu, a sam wykaz jest dłuższy, to każdy może ułożyć sobie własną opowieść o danym paśmie.
I to jest dla mnie w tym projekcie bardzo ważne.
Beskidy są różne.
I twoje Beskidy też mogą inne niż moje. A i tak zawsze piękne.
Więcej o programie Beskidzka Trztynastka dowiesz się tutaj.
Szybki zakup książeczek Beskidzkiej Trzynastki w sklepie.